Odchudzanie – książki motywujące

Śmierć grubej Berty, czyli jak skutecznie zabić w sobie grubasa (Agnieszka Czerwińska, wydawnictwo Sophisti)

Moja droga do nowego życia (Dominika Gwit, wydawnictwo Muza)

Obie książki opowiadają właściwie o tym samym – drodze otyłych dziewczyn do szczupłego i wytrenowego ciała. W obu książkach znajdziecie historie z życia głównych bohaterek ale również wskazówki i porady dietetyczne. Przeczytanie obu książek zajmuje mniej niż kilka godzin.

W książce Dominiki poznajemy historię chronologicznie – jest to w pewnym sensie autobiografia, tyle tylko, że nacisk postawiony jest na odczucia i doświadczenia związane z ciałem oraz odchudzaniem. Tekst czyta się łatwo, jest bardzo lekko i przyjemnie napisany.

W książce Agnieszki równolegle poznajemy historię prób odchudzania bohaterki od najmłodszych oraz zapiski (pamiętnik) z okresu ostatniej, skutecznej diety. Rozdziały stanowi para: felieton i wpis z pamiętnika poświęcone konkretnemu problemowi. Po każdej „kartce” z pamiętnika czytelnik otrzymuje listę wskazówek czy rozwiązań konkretnego problemu.

Książki polecam przede wszystkim każdej osobie, która się odchudza. Nie znajdziecie tam jednak recepty na szczupłą sylwetkę a raczej pytania na które sami musicie znaleźć odpowiedź. No może nie zupełnie sami – autorki wielokrotnie podkreślają jak ważna jest rola dietetyka i trenera. W moim odczuciu dziewczynom zabrakło jedynie wsparcia psychologicznego. Sama po sobie wiem jak ważne w żywieniu są emocje.

Książki polecam także bliskim osób otyłych. Często to właśnie najbliżsi okazują najmniej empatii i zrozumienia. Trudno winić rodziców za otyłość dzieci (otyłe dzieci stają się otyłymi dorosłymi), jednak to rodzice na początku decydują o tym co i ile jedzą dzieci. Sami również swoimi wyborami kształtują nawyki dziecka.

I na koniec (ostatnie ale nie mniej ważne), książki polecam również dietetykom i lekarzom mającym na co dzień do czynienia z osobami borykającymi się z otyłością. Może dzięki tej lekturze łatwiej będzie wam zrozumieć problemy i co najważniejsze odczucia swoich podopiecznych.

Reklamy

10 Comments Add yours

  1. Moim zdaniem to super, że Dominika czy Agnieszka dzielą się swoją metamorfozą. Wydaję mi się, że te książki mogą być niezwykle motywujące. 🙂

    1. nutriporta pisze:

      Myślę, że w tych książkach nie tyle chodzi o samą metamorfozę a o proces – zmiany jakie muszą zajść w człowieku aby podjąć pewne kroki. Jak widać osoba odchudzona często ma dużo więcej problemów niż przed samą „dietą”.

  2. Książka będąca inspiracją do zadbania o siebie i własne zdrowie, tak odbieram. 🙂

  3. jogosfera pisze:

    Nie przepadam za tego typu książkami. Najlepszą motywacją są dla mnie zwykli szczęśliwi, dbający o siebie ludzie.

    1. nutriporta pisze:

      Ja ogólnie też nie. Motywacja powinna płynąć w wewnątrz. Uważam, jednak że książki te są przydatne dla każdego kto ma do czynienia z osobami otyłymi/z problemem nadwagi – prywatnie czy też zawodowo. Osobie szczupłej często trudno jest zrozumieć to z czym ich bliscy/pacjenci mają do czynienia na codzień .

  4. Zbyt często nie skutecznie się odchudzamy. Marnujemy czas, rośnie frustracja. Ze zdrowiem też może być nie najlepiej. A boimy się skorzystać z porady specjalisty, a to duży błąd.

    1. nutriporta pisze:

      Bo na diecie znają się przecież wszyscy ;-€

  5. Emilia Nowak pisze:

    Dominika zdążyła znowu przytyć, zanim książka ukazała się na rynku. Trochę zabawnie.
    Poza tym nikt nie powinien się odchudzać, tylko zadbać o zdrowy tryb życia.

    1. nutriporta pisze:

      Zabawne? Straszne… Co racja to racja – odchudzanie to bzdura. Nie zawsze a raczej rzadko prowadzi do schudnięcia. Uczmy się na błędach innych.

  6. Dla mnie Dominika wpadła w pułapkę odchudzania z Gaca, gdzie odchudzają się tam to ponad siły, szybko, niskokalorycznie, aż za bardzo, dużo wysiłku, przemeczyła organizm, nie.nauczyla się poprawnych nawyków żywieniowych, odpowiedniego dla siebie ruchu. Nie dziwię się ,że mówi że teraz jest szczęśliwa, bo to w jaki sposób ona się odchudzać było ciężkie, i tylko jej zaszkodziło. Sama kiedyś w tv powiedziała, że podziwia ludzi którzy potrafią odchudzać się sami , bo ona bez dietetyka i trenera nie wie co robić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s