Rekłamie – #smakdziecinstwa czyli Czekotubka od E.Wedel

Skład*

Cukier

Tłuszcz roślinny (palmowy) – nie zawsze tłuszcz roślinny jest „dobry”. Niestety tłuszcz palmowy nie zalicza się do najlepszych ze zdrowotnego punktu widzenia tłuszczów. Jego głównym składnikiem jest nasycony kwas tłuszczowy, kwas palmitynowy. Badania naukowe wykazały, że jego spożycie zwiększa ryzyko otyłości, cukrzycy typu 2, chorób układu sercowo naczyniowego oraz nowotworów.

Jednak produktów z olejem palmowym należy unikać również z innych powodów. Zwiększanie powierzchni upraw palm odbywa się kosztem lasów deszczowych, szczególnie na terenach wschodniej Azji co negatywnie odbija się na lokalnych społecznościach i populacji zwierząt. więcej na ten temat można znaleźć tutaj: Say no to palm oil 

Mleko pełne w proszku (7%), Mleko odtłuszczone w proszku (7%), Serwetka w proszku (z mleka)

Kakao o obniżonej zawartości tłuszczu (6%)

Miazga z orzechów laskowych (2%)

Emulgator: lecytyna sojowa – lecytyna jest zupełnie naturalnym i bezpiecznym składnikiem, występującym nie tylko w soi ale również np. w żółtku jaja. Jest emulgatorem czyli czynnikiem sprawiającym, że dwie z pozoru niemieszające się substancje, woda i tłuszcz, stają się jednolite. Dzięki lecytynie czekolada ma jednolitą, gładką konsystencję.

Mimo, że lecytyna sojowa jest naturalna, pozyskiwana jest z soi w chemiczny sposób. Czy lecytyna sojowa może powodować objawy u osób uczulonych na soję? Najczęściej osoby uczulone na soję nie muszą unikać produktów zawierających lecytynę sojową. Warto też mieć na uwadze, że może pochodzić z soi modyfikowanej genetycznie.

Aromat – jaki? jakiego pochodzenia?

Wartość odżywcza

pastedGraphic.png

Alergeny:

pszenica, jaja, gorczyca, seler, soja, mleko

Produkt nie nadaje się dla osób z alergią na białka mleka, orzeszków arachidowych, jaj, soi, selera, gorczycy oraz pszenicy jak również chorujących na celiakię.

Uwagi:

  1. Jedno opakowanie Czekotubki zawiera 50 g produktu. Według informacji podanej na opakowaniu, jedną porcję stanowi 25 g produktu, czyli 1/2 opakowania. Po pierwsze, mało realne wydaje mi się aby dziecko zjadło tylko 1/2 opakowania. Po drugie, moim zdaniem przechowywanie do połowy zjedzonej Czekotubki na następny dzień jest mało higieniczne, nie mówiąc o podziale opakowania na 2 osoby. Poza tym, sam producent zauważył, że zakrętka jest na tyle mała, że stanowi ryzyko zakrztuszenia.
  2. Nie rozumiem za bardzo czemu wartość odżywcza przyrównywana jest do normy dla osób dorosłych skoro produkt reklamowany i pozycjonowany jest jako przeznaczony dla dzieci… Pewnie to zgodne z prawą ale nie stanowi żadnej informacji dla rodzica nie będącego w temacie.
  3. Jeśli już producent, jak reklamuje, chce aby Czekotubka kojarzyła się ze smakiem dzieciństwa, czemu nie zadbał o to aby produkt był pozbawiony alergenów nie będących składnikami produktu – orzeszków arachidowych, jaj i zbóż w tym glutenu? Składniki te mogą, ale nie muszą występować w produkcie, ze względów bezpieczeństwa (co jest z resztą wymagane prawnie) możliwość ta została opisana.

*wszystkie składniki są oczywiście zgodne z prawem. To co zgodne z prawem nie zawsze jednak jest zgodne z zaleceniami żywieniowymi i znajduje miejsce w codziennej diecie

Źródła:

wedel.pl

http://www.theguardian.com

Mancini, A.; Imperlini, E.; Nigro, E.; Montagnese, C.; Daniele, A.; Orrù, S.; Buono, P. Biological and Nutritional Properties of Palm Oil and Palmitic Acid: Effects on Health. Molecules 2015, 20, 17339-17361.

Reklamy

11 Comments Add yours

  1. blogierka pisze:

    Ja myślę że większość produktów dla dzieci nie spełnia norm żywieniowych :/

    1. nutriporta pisze:

      Normy muszą spełniać, co innego z normami zdrowotnymi i kwestiami etycznymi… Ale cóż, hajs musi się zgadzać a granice wyznaczają przecież rodzice…

  2. Łodyżka pisze:

    Dokładnie, normy wyznaczone kiedyś spełnia ale nic poza tym . Strach jeść. Polecam książkę Pawlikowskiej o żywieniu. Otwiera szeroko oczy. Pozdrawiam Monika 🙂

    1. nutriporta pisze:

      Dzięki, zaraz sprawdzę 😉 Nie mam nic przeciwko samej czekoladzie czy też słodyczom, fast-foodom ALE raz na jakiś czas. Mój sprzeciw budzi reklamowanie TEGO a zwłaszcza przekaz skierowany do dzieci.

  3. PaniMatka pisze:

    Od dawna staram się trzymać dzieci z daleka od tej chemii. Od czasu do czasu się złamię jednak i kupię im jakieś czekocoś, ale mam świadomość całego „zła”. Grunt to świadome wybory, tak myślę. Jednak jeszcze wiele osób w ogóle nie zadaje sobie pytania „co jest w środku”, to mnie załamuje.

  4. Teraz za cokolwiek gotowego w sklepie nie zlapiemy to ma rozne E i inne bajki w sobie. Pozdrawiam cieplo, Daria xxx

  5. Martella pisze:

    Wiecie co, nie mam pojęcia co to jest ta „czekotutka” (błąd zamierzony) i – czytając skład – nie chcę tego próbować. Wolę zjeść kawałek gorzkiej czekolady niż takie „coś”. Szkoda tylko, że firma, która kiedyś kojarzyła się z wysoką jakością, schodzi na psy…

  6. jogosfera pisze:

    Czytałam skład tego cuda i nawet próbowałam, bo dostaliśmy i jedno i drugie na nie… Generalnie jak czytam większość składów w sklepie to słabo mi się robi :/

  7. Far Minka pisze:

    Nawet nie słyszałam o tej czekotubce i moje dzieci na szczęście też 😉 Obawiam się, że jak na regał ze słodyczami to to może być nawet całkiem niezły skład 😉 Tam lepiej wcale nie zaglądać, bo chcąc znaleźć coś o dobrym składzie to postoi się do nocy i wyjdzie z pustymi rękami 😉

  8. Ja zawsze staram się czytać składy produktów żywnościowych, ale niestety obecnie bardzo trudno jest uniknąć chemii, bo ja mam wrażenie, że ona jest prawie wszędzie.

  9. Ech, ten wszechobecny tłuszcz palmowy.. Dobrze przynajmniej, że jest cukier, a nie ma syropu fruktozowo-glukozowego, który cieszy się ostatnio złą sławą jako bardziej zdradliwy i szkodliwy niż cukier.
    Czy producenci nie mogliby zastąpić tych dwóch składników czymś zdrowszym? Pewnie się to nie opłaca, a konsumenci na tym cierpią.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s