Kawa Nescafe Green blend – wierzyć czy nie?

Wyniki badań wskazują, że kawa w diecie amerykanów dostarcza więcej substancji antyoksydacyjnych niż warzywa i owoce. Co ciekawsze porcja owoców zawiera znacznie większe ilości antyoksydantów niż porcja kawy. Czemu zatem tak się dzieje? To proste, amerykanie zjadają na co dzień naprawdę niewielkie ilości warzyw i owoców a piją za to dużo kawy. Tak naprawdę nie chodzi o wysokie walory odżywcze kawy a raczej o marne wybory żywieniowe dokonywane przez amerykanów. Może kawa jest bogata w antyoksydanty jednak owoce oprócz tego dostarczają jeszcze błonnika, witamin, składników mineralnych itp.

Wszystkie rośliny, włączając w to kawę, dostarczają antyoksydantów. Substancje te zapewniają roślinom ochronę. Wiele z nich jest jednak toksycznych. Ponad 700 różnych roślin zawierających antyoksydanty powoduje niepożądane objawy począwszy od nudności po śmierć.  Jak działają antyoksydanty? Otóż mogą one chronić DNA, lipidy i białka komórkowe przed działaniem wolnych rodników. Ponieważ wolne rodniki odgrywają rolę w rozwoju chorób przewlekłych takich jak chorób układu sercowo naczyniowego czy też nowotwory, spożycie produktów bogatych w antyoksydanty może mieć działanie ochronne.

Kawa dostarcza głównie dwóch antyoksydantów – kwasu chlorogenowego (najlepsze źródło) i kwasu kafeinowego. Jednak kawa kawie nierówna. Najwięcej antyoksydantów zawiera napar przygotowany ze świeżo mielonych ziaren. Im bardziej kawa jest przetworzona, tym uboższym źródłem antyoksydantów się staje.

Miliony osób codziennie pije kawę. Przeciętny Polak wypija rocznie średnio 550 porcji kawy (w 1996 roku było to jeszcze tylko 280). Ponad 80% dorosłych Polaków kawę pije regularnie. Najczęściej (w 43%) sięgamy po kawę rozpuszczalną. Po kawę sięgamy głównie dlatego, że dostarcza kofeinę, substancję o działaniu stymulującym. Rano stawia na nogi, popołudniu towarzyszy relaksowi po pracy, w nocy pozwala na kontynuowanie pracy/nauki jeśli o potrzebne. Kofeina uzależnia, głównie psychicznie. Podkreślanie wysokiej zawartości antyoksydantów w kawie tylko zachęca do kolejnej filiżanki aromatycznego napoju po trochę usprawiedliwiając unikanie warzyw i owoców.

Sama lubię kawę. Codziennie wypijam ok. 2 filiżanek, bez dodatku cukru i mleka – taka kawa najbardziej mi odpowiada. Ostatnio w sklepie, szukając kawy, zauważyłam na półce z kawą, nieznany mi do tej pory produkt – mieszankę kawy palonej z zielonymi ziarnami kawy, która ma być szczególnie bogata w substancje antyoksydacyjne. Producent kawy Green blend  podaje że 100 g kawy (2 g na porcję), zwiera ok. 22 g antyoksydantów, z czego 2,8 g polifenoli. Dla porównania regularna kawa tego samego producenta zawiera 21 g antyoksydantów. Kawa Green blend jest przy tym 2 razy droższa od kawy regularnej. Poza tym jakoś nie chce mi się wierzyć w to, że 100 g kawy liofilizowanej zawiera aż 22/21 g antyoksydantów. W przeliczeniu na porcje:

1 porcja  (200 ml/2 g) kawy Nescafe Green blend -440 mg

1 porcja (170 ml/1,7 g)  kawy Nescafe gold- 360 mg

1 porcja (250 ml) soku jabłkowego – 5-60 mg

Warto też dodać, że antyoksydanty działają dosyć silnie  już w niewielkich stężeniach a w nadmiarze mogą być szkodliwe. Lubię kawę i nie mam nic przeciw jej piciu, jak dla mnie w tym przypadku jest to kolejny chwyt marketingowy, nie do końca potrzebny.

Jeśli pijesz sporo kawy, nie tłumacz się jej wysoką zawartością antyoksydantów. Równie, jeśli nie bardziej, bogate są w nie owoce i warzywa a przy tym dostarczają witamin, składników mineralnych, błonnika i energii.

Advertisements

4 Comments Add yours

  1. Julia pisze:

    A czy mogłaby Pani napisać parę słów o kawie bez kofeiny? Czy ma takie same właściwości antyoksydacyjne jak ww kawy?

    1. Kawa bezkofeinowa, tego samego producenta, w 100 g (produkt przed przygotowaniem) zawiera mniej więcej tyle samo substancji antyoksydacyjnych – ok. 21 g. Jak widać proces dekofeinizacji nie wpływa na zawartość antyoksydantów.
      Kawa „bezkofeinowa” (w rzeczywistości zawiera nieistotną ilość kofeiny) jest zalecana dla osób lubiących kawę a z jakiś przyczyn unikających kofeiny. Takimi powodami są np.:
      – ciąża i laktacja,
      – choroby przewodu pokarmowego,
      – choroby układu krążenia,
      – przyjmowanie niektórych leków np. teofiliny, antybiotyków (cyprofloxacyna, norfloxacyna ).
      Warto też pamiętać, że kofeina w nadmiarze powoduje nerwowość, bezsenność i rozdrażnienie.

  2. Bartek pisze:

    Witam. Z tą kawą green blend to rzeczywiście jakaś ściema. A czy ta kawa nie zawiera przypadkiem inne walory w stosunku do normalnej kawy. Tak jak Pani mów same antyoksydanty to za mało aby zapłacić za tę kawę.

  3. Paulina pisze:

    Właśnie po raz pierwszy spróbowałam Green blend, jest ona wyraźnie łagodniejsza od klasycznej wersji. Ciekawy smak, polecam:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s